Recenzja: Oban 12YO Unblended Highland Malt B. 1980s
Może zauważyliście, że Oban, z jakiegoś względu, sam nie jestem pewien jakiego, budzi u mnie sympatie. Regularnie sprawdzam czy starsze butelkowania z tej destylarni...
Może zauważyliście, że Oban, z jakiegoś względu, sam nie jestem pewien jakiego, budzi u mnie sympatie. Regularnie sprawdzam czy starsze butelkowania z tej destylarni...
Taliskera 18-letniego bardzo lubię. Caol Ilę 18-letnią również bardzo lubię, a Caol Ilę 25-letnią, chociaż bardzo dawno nie piłem, wspominam niezwykle ciepło. Kierując się...
Będąc przy Dalwhinnie zdałem sobie sprawę, że na blogu nigdy nie pojawił się wpis o podstawowej, 15-letniej edycji. Jest to trochę niedopatrzenie, bo pozycja...
Dalwhinnie znajduję się trochę na uboczu w portfolio Diageo, oferta butelkowań niezależnych w zasadzie nie istnieje – wyjątki w tym tysiącleciu można policzyć na...
Jeśli nazwa Hillside zbyt wiele wam nie mówi, to nic dziwnego. Destylarnia Glenesk podczas swojego nie krótkiego, ale bardzo burzliwego żywota, pracowała pod kilkoma...
Diageo, nie wiem czy tylko w Polsce, ma czasem dziwną strategię. Taki Talisker 18-letni, czy 25-letnia Caol Ila, mimo bycia częścią podstawowej oferty nie...
Pamiętam, jak kilka lat temu, zaczynając swoją przygodę z whisky i poznając torfowe smaki, przeczytałem, że w przeszłości Lagavulin było dużo bardziej dymny. Rozpaliło...
Wpis numer 500, więc w końcu nadszedł ten dzień, kiedy na blogu (i u mnie w kieliszku) pojawia się legendarna destylarnia Brora. Trochę trzeba...
Destylarnia Caol Ila działa od 1846 roku. Co oznacza, że 2021 wypadła 175. rocznica uruchomienia gorzelni. Takiej okazji nie można było nie uświetnić specjalnym...
Czytam i polecam: DramHunter | Fine Spirits Club