Recenzja: Bowmore 20YO David Simson

Prosto z destylarni Bowmore edycja Distillery Exclusive 20YO David Simson. Piłem ją też podczas wizyty rok temu, jak widać dalej dostępna. Podobno Jim McEwan powiedział, że to jedna z najlepszych whisky jakie stworzył – porównywalna do legendarnego Black Bowmore. No cóż, zobaczymy. Z informacji uzyskanych od pracowników destylarni dowiedziałem się, że użyto tutaj podwójnej...

Recenzja: Bowmore 15YO

Po mocno rozczarowującej Bowmore 12-letniej pora na ruch w górę core range do wersji 15-letniej. Wraz z wyższym wiekiem dostajemy również wzrost mocy. Tym razem jest to 43%. Zaczyna robić się poważnie. Wciąż jednak mamy do czynienia z dodatkiem karmelu i filtracją na zimno. W końcu dowiadujemy się też czegoś o beczkach. Bowmore 15-letnia...

Recenzja: Bowmore 12YO

Mam wrażenie, że Bowmore w świadomości wielu osób egzystuje poza Islay. Nie słyszałem nigdy, aby ktokolwiek powiedział, że jego ulubiona destylarnia z Islay to właśnie Bowmore. Jest to ciekwe, bo w końcu Bowmore to najdłużej działająca destylarnia na wyspie. A może to znak czasów? W końcu latach 80. i 90. destylarnia ta była niezwykle...

Recenzja: Bowmore 19YO French Oak Barrique

Mam wrażenie, że Bowmore to najmniej popularna destylarnia na Islay. Trochę to dziwne, bo działa najdłużej. Mimo to, nie wzbudza takich emocji jak inne gorzelnie z wyspy. Poza wydananiami na Feis Ile raczej nie butelkuje limitowanych edycji, bardzo trudno dostać też Bowmore w wersji single cask czy cask strength. Butelkowania przez niezależnych bottlerów również...