Wizyta: Laphroaig

Dzień otwarty w destylarni Laphroaig oznaczał mój pierwszy dzień na Feis Ile 2019. Po rozpoczęciu podróży o 6 rano z dworca autoubsowego Buchannan w Glasgow i dwóch godzinach na promie w końcu, w okolicach wczesnego popołudnia, dotarłem na Islay. Jescze tylko pół godziny marszu i jestem w Laphroaig. Na wejściu każdy odwiedzający dostaję torbę...

Recenzja: Laphroaig PX Cask

Dawno nie byliśmy na Islay, a przecież przegląd Laphroaigów jeszcze się nie skończył. Pora zanurkować w sample. Laphroaig PX Cask może błędnie nakierowywać na maturację wyłącznie w beczkach po sherry. Jest to jednak kupaż trzech typów beczek – klasycznych po bourbonie, lubianych przez destylarnię quarter casków (czyli ćwiartek) oraz, w końcu, właśnie po sherry...

Recenzja: Lahproaig 12YO Highgrove

Fakt, że w 1994 roku Książę Karol nadał destylarni Lahproaig Royal Warrant nie jest przypadkowy. Poza dostarczaniem najwyższej jakości produktu, jest to również ulubiona whisky Księcia Karola. Od 2001 roku butelkowana jest specjalnie dla niego pod szyldem jego fundacji Highgrove Gardens, która wszelkie zyski przekazuje na cele charytatwyne. Wszystkie bottlingi to 12-letnie pojedyńcze beczki...

Recenzja: Laphroaig Select

Wracamy na Islay, tym razem za sprawą butelki, która często przechodzi niezauważona. Muszę, przyznać, że sam o niej zapomniałem planując serię wpisów o Laphroaig. Może dlatego, że jest to jedna z nowszych pozycji w core range (premiera w 2014), oraz najtańsza butelka w ofercie destylarni. Zazwyczaj traktowana jest jako słabsza wersja dziesiątki i mniej...

Recenzja: Laphroaig Quarter Cask

Wracamy do destylarni Laphroaig. Krótką historię gorzelni możecie przeczytać we wpisie o podstawowej Laphroaig 10. Dziś skupię się za to na kolejnym wydaniu z core range, często określanym jako kolejny krok po klasycznej dziesiątce. Laphroaig Quarter Cask pojawił się na rynku w 2004 roku. Jest to whisky składająca się z młodych (5-6 lat) destylatów...