Recenzja: Bushmills Black Bush

Ostatnio w moje ręce trafia całkiem sporo irlandczyków. Nie mogło więc zabraknąć na blogu klasyka z destylarni Bushmills. Co prawda na etykiecie widnieje liczba 1608, jednak spółka będąca właścieielem gorzelni została zawiązana dopiero w roku 1784. Wspomniany rok 1608 nawiązuje do licencji udzielonej pierwotnemu właścicielowi terenu na produkcję alkoholu. Początki były trudne – destylarnia...