Recenzja: Kilkerran 16YO

W 2020 roku miała miejsce 16. rocznica wznowienia pracy destylarnii Glengyle, producenta malta Kilkerran. W 2019 rocznicę świętowano rozlewając kilka single casków z pierwszego roku produkcji. Tym razem dostajemy nową whisky, która ma być ogólnodostępną podstawką. Jak przystało na podstawkę od Mitchellów, czyli właścicieli destylarni Glengyle i Springbank, whisky butelkowana jest w 46% bez...

Recenzja: Port Charlotte 16YO

Odwołanie Feis Ile i zamknięcie destylarnii pokrzyżowało plany Bruichladdich co do festiwalwego buttlingu. Zazwyczaj był to Octomore, co miało być w tym roku nie wiadomo. Skończyło się na 16-letniej Port Charlotte, która została zabutelkowana wcześniej w liczbie 3000 butelek. Z tego powodu na etykiecie nie ma informacji, że jest to wydanie festiwalowe. Jest to...

Recenzja: Ben Bracken Islay 16YO

W niemieckich Lidlach różne wypusty pod marką Ben Bracken obecne są od dłuższego czasu. Od edycji NAS, dostępnych również w Polsce, po poważne butelki w wieku ponad 30 lat. Przy każdej znamy tylko region – Islay, Highland lub Speyside. Mamy więc do czynienia z typowym bastard maltem. Opinie są bardzo rozbieżne w zależności od...

Recenzja: Lagavulin 16YO

Mój stosunek do Lagavulina jest raczej chłodny stosunek. Szanuję, zazwyczaj lubię, ale cała otoczka mi nie pasuje. Psychofani i te wszystkie plotki przy każdym bottlingu z Islay bez nazwy destylarni, ‚podobno to Lagavulin‚, które mają zachęcić do zakupu. Całkiem jakby Lagavulin z automatu oznaczał świetną whisky. Na pewno nie można jednak odmówić Lagavulinowi należnego...