Recenzja: Ledaig 1998 Sherry Butt #360 Handfill
Pożegnalny dram w destylarnii Tobermory to whisky dosyć wyjątkowa. W odpowiednim wieku i o ciekawej historii. Do degustacji dostaliśmy ostatnią beczkę z rocznika 1998...
Pożegnalny dram w destylarnii Tobermory to whisky dosyć wyjątkowa. W odpowiednim wieku i o ciekawej historii. Do degustacji dostaliśmy ostatnią beczkę z rocznika 1998...
Po dwóch świetnych Tobermory nadeszła pora na to, co lubię najbardziej, czyli torf. Przed nami kolejne dwie whisky, już spod znaku Ledaig. Pierwszy Ledaig...
W magazynie Tobermory druga próbowana beczka zdecydowanie podniosła poprzeczkę po pierwszej 20-letniej Tobermory po Manzanilli. Przynajmniej na papierze. A w kieliszku? W kieliszku 32-letiną...
Tegoroczne wyprawy do Szkocji stały pod znakiem odwiedzania nowych miejsc i destylarni. W ten sposób w końcu udało mi się dotrzeć na wyspę Mull...
Taliskera 18-letniego bardzo lubię. Caol Ilę 18-letnią również bardzo lubię, a Caol Ilę 25-letnią, chociaż bardzo dawno nie piłem, wspominam niezwykle ciepło. Kierując się...
Diageo, nie wiem czy tylko w Polsce, ma czasem dziwną strategię. Taki Talisker 18-letni, czy 25-letnia Caol Ila, mimo bycia częścią podstawowej oferty nie...
Ledaigi raczej nie zawodzą, podobnie jak Malts of Scotland, których to bottlingi nie schodzą poniżej pewnego poziomu. Zobaczmy co wyjdzie z takiego połączenia. Destylat...
Destylarnia Tobermory wydała cztery oficjalne butelkowania z rocznika 1972. Wszystkie były finiszowane w takich samych beczkach, może więc za decyzją stał typ oryginalnie użytej...
Podobnie jak inna opisana na blogu butelka z wycofanej już serii The MacPhail’s Collection (zastąpionej na wiosnę 2018 przez serię Discovery), również 8-letnia Bunnahabhain,...
Czytam i polecam: DramHunter | Fine Spirits Club