Recenzja: Amrut 2016 Fino Cask #6212 Al.Capone

Amrut 2016 Fino Cask #6212 Al. Capone

Whisky na wyłączność dla sieci sklepów Al.Capone pojawiały się już na blogu. Były to pozycje raczej przystępne cenowo, trzymające poziom, a niektóre nawet zaskakująco dobre – jak np. Benriach 2008.

W połowie 2024 roku firma zorganizowała swój własny mini festiwal whisky i wina, z której to okazji postanowiono zabutelkować indyjską whisky Amrut.

O samej whisky

Destylat w 2016 roku trafił do beczki po sherry Fino numer 6212 na 7 lat. Po tym czasie rozlano 270 butelek w mocy 60%. Nie jest to moc beczki, ale na tylnej etykiecie możemy doczytać, że whisky nie jest filtrowana na zimno ani barwiona.

Amrut 2016 Fino Cask #6212 Al. Capone

Kolor: rubinowy
Zapach: syrop truskawkowy, siarka, grzyby, guma, czerwone owoce, poziomki, herbata owocowa, por
Smak: siarka, kwaśny dąb, jajeczny, żurawina, taniczny
Finisz: rozpuszczalnik, spalone oregano, siarka, cola, główki zapałek, jajeczny, plastik, gorzkie pestki wiśni, gorzka skóra, gorzki dąb

Nos bombarduje siarką i gumą, ale w tym pozytywnym wydaniu, z mnóstwem czerwonych owoców. Jest i syrop, jednak całościowo robi wrażenie raczej wytrawnej, trochę po linii Kilkerrana. Pojawia się trochę grzybów i niepokojącego pora. W smaku jednak jest już zbyt agresywnie. Mnóstwo, niebudzącej już skojarzeń z Campbeltown, nieprzyjemnej siarki oraz bardzo kwaśno. Przebija się aromat jajeczny. Finisz to w ogóle odjazd w gorzkie pogony wymieszane z chemią i jajkiem.

No dziwna to whisky. Oceniana bardzo skrajnie. Ja aż tak skrajny nie będę – nos bardzo mi się podoba oferując to wszystko co lubimy w beczkach po Fino. W smaku słabiej, ale jeszcze do przełknięcia. Za to finisz dramat. Uśredniając, średnia whisky.

Ocena: 85/100

Dodaj komentarz

Czytam i polecam: DramHunter | Fine Spirits Club