Recenzja: Teaninich 23YO Rare Malts

Teaninich 23YO Rare Malts

Teaninich to raczej niezbyt popularnia ani poważana destylarnia. Jedyne dostępne oficjalne wydanie to 10-latka z serii Flora & Fauna. Z racji braku popytu na tę markę, wiele beczek trafia do niezależnych bottlerów, którzy oferują nam zazwyczaj młode i przystępne cenowo edyjce.

U mnie w kieliszku sytuacja wygląda zgoła odmiennie, gdyż trafiła do niego whisky wydana w ramach ramach serii Rare Malts.

O samej whisky

Destylat z rocznika 1972 dojrzewał przez 23 lata w nieznanych beczkach aż do butelkowania w 1996. Whisky bez filtracji na zimno i w mocy beczki 64.95%.

Teaninich 1972 Rare Malts

Kolor: jasnozłoty
Zapach: słód, wosk, cytrusy, poziomki, zielone jabłka, świeży dąb, mentol, zioła, plastik, chmiel
Smak: pikantny dąb, cytrusy, wosk, cierpki dąb, minimalnie torfowy, wrzosy lekko mineralny
Finisz: pikantny dąb, poziomki, cierpki dąb, gorzki tytoń, spalony papier, spalony dąb

Na nosie bardzo dużo ciężkiego, tłustego słodu i cytrusów, które z czasem zmieniają się w słodkie poziomki. Mnóstwo wosku, który nie znika, a miesza się z zielonymi jabłkami i świeżym dębem oraz dużą dozą mentolu, chociaż niezbyt chłodnego, więc może bardziej ogólnie cierpkich ziół. W tle odrobina plastiku i chmielu. W smaku tłusto, moc jest lekko odczuwalna, głównie jako pikanatny dąb. Oczywiście mnóstwo cytrusów i wosku, jest bardzo wytrawnie. Dalej również dąb, ale tym razem cierpki. Odrobina wrzosowego torfu (przypominająca Highland Park) i mineralności. Finisz otwiera równiez pikantny dąb, ponownie pojawiają się poziomki. Szybko skręca jednak w mocno wytrawną stronę z cierpkim dębem i gorzkiem tytoniem. Na koniec spalony papier i wypalany dąb.

Bez objawień, ale widać, że Rare Malts oznacza bardzo solidne pozycje. W tym przypadku Teaninich oferuje nam przyjemny kontrast między słodkim nosem, a wytrawnym smakiem i finiszem. Moc delikatnie przeszkadza w odbiorze, lecz nie aż tak jakbym się spodziewał.

Ocena: 90/100

Czytam i polecam: DramHunter | MaltVader | Fine Spirits Club