Recenzja: MacNair’s 21YO Lum Reek Peated

MacNair’s to marka whisky funkcjonująca od 19 wieku. W ostatnich dekadach raczej zapomniana, do momentu kiedy została przejęta przez Billego Walkera, który postanowił ją wskrzesić i zacząć blendować. Tym razem mamy do czynienia z torfową wersją 21-letniego blended malta, czyli mieszanką whisky z różnych destylarni.

O samej whisky

Jak łatwo się domyślić, sporą część mieszanki stanowi GlenAllachie. Za element torfu odpowiada podobno Caol Ila. Mamy tutaj mieszankę beczek ze świeżego dębu, po sherry Olorosso oraz po czerwonym winie. Butelkowana jest w mocy 48% bez filtracji na zimno i bez barwienia.

Kolor: złoty
Zapach: jabłka, szarlotka, cytrusy, karmel, kwaśne porzeczki, dym, śmietana, suche drewno
Smak: jabłka, czerwone owoce, dębina, tytoń, aceton
Finisz: czerwone owoce, pikantna dębowość, aceton, tytoń, dym

Na nosie głównie jabłka i cytrusy. Na drugim planie karmel z odrobiną kwaśnych porzeczek. Dopiero na trzecim odrobna dymu i suchego drewana oraz śmietana, która jednak znika im dłużej whisky stoi w kieliszku. Tej Caol Ili za dużo chyba nie dodano, pachnie raczej jak generyczny Speysider. W ciemno chyba bym nawet nie powiedział, że to whisky torfowa. W smaku jabłka, czerwone owoce, odrobina tytoniu i kwaskowkości. Sporo, paraliżującego język, pikantnego dębu i acetonu. Na finiszu głównie kwaśne czerwone owoce, odbrobina dymu i sporo pikantnego dębu. Również niezbyt przyjemny aceton.

I znowu whisky, której największym atutem jest nos. Jednak po 21-letniej spodziewałbym się dużo większej złożoności. A tak mamy po prostu whisky bez większych wad, nadającą się do picia. Niestety nie oferuje nic wyjątkowego ani ekscytującego. Chociaż jak na dotychczasowe doświadczenia z Billym Walkerem to i tak nieźle.

Ocena: 84/100

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *